Kryptokopanie.pl

Dodano: 03.01.2019

Nadal spada ilość aktywnych portfeli ETH

 Zgodnie z danymi z Etherscan, liczba unikalnych adresów portfela Ethereum przekroczyła próg 50 milionów.
W sobotę sieć Ethereum odnotowała dzienny wzrost o 168.506 unikalnych portfeli kryptograficznych, podążając za stałym trendem wzrostowym w tym roku. Najwyższy historyczny dzienny przyrost unikalnych adresów Ethereum nastąpił 4 stycznia 2018 r., dzięki 352,888 nowym utworzonym adresom w tej sieci. Chociaż wykres wzrostu unikalnych adresów wskazuje na liczbę istniejących portfeli kryptograficznych, istnieje również indeks wskazujący liczbę aktywnych adresów, który reprezentuje liczbę unikalnych adresów przeprowadzających transakcje w określonym dniu.  Odnosząc się do danych z BitInfoCharts, liczba aktywnych adresów Ethereum w 2018 roku stale się zmniejsza. Po osiągnięciu szczytowej wartości około 1,1 mln w dniu 4 stycznia 2018 roku ich liczba spadła poniżej miliona w połowie stycznia oraz o około 70% w ciągu roku – do 32.400 adresów zarejestrowanych wczoraj, 16 grudnia.

Bloomberg stwierdził, ze Tether ma środki aby pokryć USDT

Bloomberg w dzisiejszym wydaniu stwierdził, iż stablecoin Tether (USDT) rzeczywiście ma rezerwy finansowe pokrywające wartość tokenów będących w obiegu.
Powołując się na „przejrzane wyciągi bankowe” publikacja stała się najnowszym źródłem oliwy dolanej do kontrowersji wokół Tether, które szalały w Internecie od czasu serii legalnych sporów i przetasowań bankowych rozpoczętych w zeszłym roku.
Zgodnie z oświadczeniami, Tether, który emituje i wspiera każdą jednostkę USDT wartością 1 dolara, miał połączone saldo w banku centralnym równe lub nawet wyższe niż liczba USDT krążących w obiegu od września 2017 r. do lipca 2018 r. Firma ta wraz z giełdą kryptowalutową Bitfinex, które dzielą prezesa Jana Ludovicusa van der Velde, pod koniec 2017 r. otrzymały wezwania sądowe od władz Stanów Zjednoczonych, a w zeszłym miesiącu również sondę manipulacji ceną.
W okresie tym Tether zmienił partnera bankowego – z Noble Bank na Deltec z siedzibą w Bahamach. Oskarżenia o brak płynności sprawiły, że Bitfinex publicznie zaprzeczył jakimkolwiek związkom z partnerami bankowymi Tether. Krytycy wypytywali także o finansową pływalność samego Noble Bank.

Zarówno Tether, jak i wachlarz stablecoinów powiązanych z dolarem amerykańskim zyskał ostatnio na popularności, ponieważ traderzy zabezpieczali swoje straty kiedy wartość Bitcoina i innych głównych altcoinów gwałtownie spadała.

Brak ubezpieczeń stanowi pewną przeszkodę dla krypto firm

Firmy kryptowalutowe uważają, że uzyskanie ubezpieczenia jest „prawie niemożliwe”, a to przeszkadza inwestorom – powiedział dla Reuters audytor Wielkiej Czwórki, PricewaterhouseCoopers (PwC).
W komentarzach skupiających się na globalnym rynku fintech Henri Arslanian – firmowy lider fintech i krypto dla Azji – podkreśliła sprzeczny status quo, z którym przedsiębiorstwa przemysłowe muszą się zmierzyć próbując przyciągnąć fundusze.

„Większość firm kryptograficznych nastawionych na działania instytucjonalne chce wykupić odpowiednie ubezpieczenie, a w wielu przypadkach uzyskanie odpowiedniego ubezpieczenia jest wymogiem regulacyjnym lub prawnym. Jednak uzyskanie takiego pokrycia jest prawie niemożliwe, pomimo ich najlepszych starań.”


– powiedział w publikacji.

Paradoks ten doskwiera mocniej z powodu utrzymującego się wysokiego zainteresowania inwestorów wejściem w przestrzeń – dodaje Reuters, powołując się na wrześniowe badanie, które uplasowało takie zainteresowanie na poziomie 72 procent wśród inwestorów instytucjonalnych.
Po roku ogromnych strat dla uczestników i emitentów wstępnych ofert monetarnych, w centrum uwagi ponownie znalazły się inwestycje i długoterminowe perspektywy krypto operatorów. Jednocześnie ci, którzy zajmują się finansowaniem firm kryptograficznych, takich jak komercyjny bank kryptowaluty Galaxy Digital, utrzymują, że wejście inwestorów instytucjonalnych jest gwarantowane i stanowi ważny krok na drodze do legitymizacji rynku.

Firma Nvidia jest na ostatnim miejscu wg indeksu S&P 500

Drastyczny spadek opłacalności w wydobywaniu kryptowalut mocno dał się we znaki producentom procesorów graficznych (GPU), takim jak Nvidia. W czwartym kwartale 2018 r. firma ta doświadczyła masowej wyprzedaży swoich akcji, obniżając cenę akcji o 54 procent i czyniąc ją najgorszą w S&P 500, podaje CNBC.

Od 2016 r. do września 2018 r. wartość rynkowa Nvidii znacznie wzrosła – z 14 miliardów dolarów do 175 miliardów dolarów – kiedy zapotrzebowanie na procesory graficzne dla sztucznej inteligencji (AI) i przemysłu kryptowalut wzrosło. Nvidia początkowo prognozowała nieznaczną sprzedaż związaną z wydobyciem kryptograficznym w trzecim kwartale, natomiast raport kwartalny z listopada ujawnił, że sprzedaż układów GPU dla aplikacji związanych z Blockchain praktycznie zniknęła.
Według CEO Nvidii, Jensena Huanga, zniknięcie sprzedaży związanej z kryptografią spowodowało, że firma cierpi na „krypto-kaca”. Szaleństwo kryptowalut podniosło ceny procesorów graficznych Nvidii, jednak po zniknięciu tego popytu ceny nie spadły wystarczająco szybko aby przyciągnąć klientów, którzy czekali na bardziej przystępne cenowo karty. Zmniejszenie rentowności na rynku niedźwiedzia spowodowało, że część górników opuściła przemysł. Niektóre firmy wydobywcze w Chinach sprzedają sprzęt w kilogramach, aby złagodzić straty. Według lokalnych raportów, dochody z wydobycia nie wystarczają już na pokrycie kosztów energii elektrycznej i innych kosztów z tym związanych.

Sytuacja w przestrzeni ETH nie powinna budzić  specjalnego niepokoju

Joseph Lubin, współzałożyciel kryptowaluty Ethereum (ETH), oświadczył na swoim tweeterze, że
według niego, dno rynku kryptowalut charakteryzuje się ogromną ilością strachu, niepewności i wątpliwości, szczególnie w mediach branżowych i komentatorów społecznych, które określa jako „naszych przyjaciół”.

Kontynuując wątek na Twitterze, założyciel firmy ConsenSys skupiającej się na Blockchainie Ethereum, najwyraźniej zwrócił się do swoich firm, które niedawno zgłosiły poważne zwolnienia:

„ConsenSys pozostaje w pełni sprawny i angażuje się w przywracanie równowagi priorytetów i działań, które rozpoczęły się około dziewięć miesięcy temu”.

Stwierdził, że Consensys nadal inwestuje w projekty – w roli inkubatora technologicznego typu Blockchain i firmy typu venture – oraz w zatrudnienie w projektach wewnętrznych, które pozostają kluczowe dla ich przyszłościowego biznesu. W tym samym wątku Lubin narzekał na „epicką ilość przypuszczeń i paranoję wyprzedzającą” w odniesieniu do sytuacji, w których dziennikarze i blogerzy nie mają prawdziwych danych, rzeczywistego wglądu lub zrozumienia na aktualną sytuację na rynku.

Podsumowując, Lubin powtórzył swój optymizm co do przyszłości ConsenSys i Ethereum, stwierdzając, że z jego perspektywy przyszłość wygląda bardzo jasno. W tym tygodniu pojawiły się raporty – powołując się na źródła znane z tej kwestii – że ConsenSys rozkręca start-upy – niektóre bez wsparcia finansowego. Źródła podały również, że liczba zwolnionych pracowników może wynosić od 50 do 60 procent pracowników firmy ConsenSys zatrudniających wcześniej 1.200 ludzi. W porównaniu do bardziej znaczących redukcji zatrudnienia w różnych branżach na całym świecie obecny kryzys na rynkach kryptowalut i redukcja zatrudnienia w powiązanych firmach wydaje się stosunkowo łagodna.
We wrześniu, Vitalik Buterin, zwrócił uwagę, że nie ma szans, aby kryptowaluta i przestrzeń Blockchain znów miały 1000-krotny wzrost.

 

 

Źródło: www.coindesk.com, cointelegraph.com, bitcoinist.com, bithub.pl

 

 

 

 

 

Grzegorz Grochowski Autor: Grzegorz Grochowski

Zobacz również